sobota, 17 czerwca 2017

Znalazłam chrząszcza w Szczebrzeszynie!



"W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie, i Szczebrzeszyn z tego słynie." Znacie ten wierszyk, prawda? Popularny łamaniec językowy ma w swojej nazwie miejscowość, niedaleko której mieszkałam przez wiele lat swojego dzieciństwa. Podczas długiego weekendu, pojechałam poszukać słynnego chrząszcza. I wiecie co? Znalazłam!

4 Czytaj dalej »

sobota, 10 czerwca 2017

Co robiłam w Tatrach? Część 2

0



Drugi dzień od pierwszego różnił się tym, że nie spotkało mnie nic, co nadawałoby się do dobrego scenariusza horroru połączonego z komedią. Wszystkich tych, którzy nie wiedzą o co chodzi, odsyłam do pierwszej części wpisu, który możecie przeczytać tutaj
Czytaj dalej »

sobota, 3 czerwca 2017

Co robiłam w Tatrach? Część 1

0

Kiedy planowałam wyjazd w Tatry, nie miałam pojęcia, jak szybko moje zamierzenia zostaną zweryfikowane przez rzeczywistość. Wszystko wydarzyło się na odwrót, w zupełnie innej kolejności, albo wcale. Dziś opowiem Wam, dlaczego nie pojechałam na Słowację, jak wpadłam po biodra w śnieg na szlaku i zjechałam na siedzeniu po śliskich głazach nad przepaścią, oraz co zrobić z telefonem, kiedy na 1850 metrach spotyka Cię tropikalna ulewa. 
Czytaj dalej »